Jedni wybierają fale Bałtyku, inni szczyty Tatr. Jest jednak jeszcze spora liczba turystów, która na swoje wakacje nie wybiera, żadnego z tych wyżej wymienionych miejsc. I wcale nie oznacza to, że swoje wakacje spędzają w domu. Pakują oni plecak, biorą namiot i ruszają do królestwa polskich jezior.
Mowa oczywiście tutaj o Mazurach. Nazwa wcale nie jest przesadna, ponieważ liczba jezior jaka znajduje się na mazurach przekracza liczbę trzech tysięcy. Naprawdę sobie trudno to wyobrazić, ale to najprawdziwszy fakt. Smaczku dodaje fakt, że większość tych jezior połączona jest ze sobą, za pomocą różnych, wodnych kanałów. Nic więc dziwnego, że Mazury są prawdziwym żeglarskim rajem. Każdego roku, gdy zbliżają się wakacje na jezior zaczynają pojawiać się pierwsze żaglówki, by w pełni sezonu, cale jezioro zatonęło w kolorowych żaglach. Odpoczynek na Mazurach, to całkiem inny wypoczynek niż ten nad morzem, czy nawet w górach. Często Mazury to synonim spokoju, wypoczynku, ukojenia… synonim wolności.